Zapomniany Rybnik - historia miasta • Zobacz wątek - Podrzuccie jakieś propozycje
Teraz jest 16 gru 2017, o 04:42

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany postNapisane: 5 wrz 2013, o 15:14 
Offline
Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2013, o 19:18
Posty: 41
Tytułem wstępu: od jakiegoś czasu staram się walczyc ze stereotypami o Śląsku i Ślązakach. Piszę o tym na różnych forach i na blogu.
I udało mi się zaciekawic przynajmniej jedną osobę :) która poprosiła mnie o pokazanie Śląska, takim, jakim jest ( jasna sprawa, że to obraz będzie przez moje- lekko zakochane - okulary)
Moja koleżanka poprosiła mnie o pokazanie: familoków, hałd i kopalni. Czyli industrialna tematyka wycieczki.
Jest u nas Ignac, ale może byc kiepsko z oglądaniem go w sobotę, lub niedzielę. Są zabytkowe kopalnie w Zabrzu. Zapewne w Zabrzu są też jakieś familoki i hałdy, ale ja nie znam Zabrza. Kopalnie chętnie obejrzę.
Koleżankę moją najbardziej interesują takie miejsca " z klimatem", czyli dzielnice lekko zakazane, gdzie można dostac po ryju. ;>

Nie mam pomysłu jak zaplanowac tę wycieczkę...
Chciałabym jej pokazac familoki w Chwałowicach, bo są piękne- moim zdaniem. Budynki kopalni Jankowice i Chwałowice- są równie piękne ( nie wiem, czy można wejśc do środka? ).
Chciałabym pokazac jej dworzec na Paruszowcu, bo mnie ten widok, mrozi aż do samego srodka człowieka. Jestem dośc wytrzymała na pewne rzeczy, ale przejście przez te zabudowania ostatnio zaczyna przekraczac moje możliwości. Zatem doskonale spełnia warunek " zakazanego" miejsca ;) familoki na Paruszowcu, niedawno odremontowane, jakoś straciły swój klimat. No i to, co pozostało po hucie Silesia też jest warte obejrzenia.
Bardzo ładne familoki mam niemal pod nosem- właśnie przy kopalni Jankowice, ale one- choc bardzo ładne architektonicznie, nie mają takiego klimatu, jak te w Chwałowicach.
Z kolei- z wieży na Ignacu można by se było oglądac hołd, ile się chce :)

No i jeszcze- zamierzam ją zaprosic na śląski obiad, który ja uważam za jeden z bardziej poruszających przejawów kultury duchowej Śląska. Czy jest jakieś autentyczne miejsce, w którym można zjeśc "po bożemu"? Czy lepiej nie ryzykowac i gotowac w domu? ( umiem. Po bożemu też ;) )

Podpowiecie coś?

_________________
Jestem wymyślona


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 5 wrz 2013, o 15:23 
Offline
Generał broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2009, o 20:22
Posty: 3910
Lokalizacja: Rybnik
agik napisał(a):

No i jeszcze- zamierzam ją zaprosic na śląski obiad, który ja uważam za jeden z bardziej poruszających przejawów kultury duchowej Śląska. Czy jest jakieś autentyczne miejsce, w którym można zjeśc "po bożemu"? Czy lepiej nie ryzykowac i gotowac w domu? ( umiem. Po bożemu też ;) )

Podpowiecie coś?

Nie chce robic reklamy, ale w Tworkowie obok domu weselnego jest restauracja, ktora moze wystraszyc wygladem i wystrojem (ze niby drogo) i nie jest klimatowo slaska ale tam mozna dostac za rozsadna cene kluski, rolada i modro kapusta.
Albo troche dalej w Chorzowie jest baaaardzo klimatyczne miejsce na podworku, miedzy kamienicami (bez tynku czyli prawie familoki) i tam jest typowo domowy kuchnia i to z klimatem!

pora obiadowa i chyba robie sie glodny :)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 5 wrz 2013, o 15:51 
Offline
Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2013, o 19:18
Posty: 41
Dzięki :)
Mnie mniej chodzi o rozsądną cenę, a bardziej o autentycznie śląskie miejsce. Tam, gdzie można doświadczyc autentyku... Bez zamieniania składników na surogaty itd.
I w Rybniku :) bo cos mi się zdaje, że wycieczka powinna byc co najmniej dwudniowa :) ( jeśli mamy obskoczyc i Rybnik, i Zabrze)

Na Nikiszu jest taka knajpa :) czułam się, jak na niedzielnym obiadku u cioci Sztefy :) Ale nie wiem, czy na Nikiszowiec pojedziemy...

_________________
Jestem wymyślona


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 5 wrz 2013, o 16:30 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 gru 2006, o 18:51
Posty: 4430
Lokalizacja: Wilcza
Jak ma być klimatycznie i dobrze to tylko Sielanka w Nieborowicach!
Wystrój ala późny Gierek ale nadrabia bardzo dobrym i swojskim jedzeniem ;)

_________________
>>>> http://picasaweb.google.com/Marcoon85 <<<<
...a ósmego dnia Bóg stworzył bunkry i bunkrowców


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 5 wrz 2013, o 17:04 
Offline
Generał broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2009, o 20:22
Posty: 3910
Lokalizacja: Rybnik
To fakt. Jak za komuny: ceraty na stolikach, krzesla w skaju i drewnopodobne lamperie :) Raz dostalem niedopieczonego kotleta z kurczaka :(
A tu wspomniana "restauracja" w Chorzowie


Załączniki:
SDC11359.JPG
SDC11359.JPG [ 517.92 KiB | Przeglądane 667 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 5 wrz 2013, o 17:17 
Offline
Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2013, o 19:18
Posty: 41
No to knajpa na Nikiszu:


Załączniki:
006.JPG
006.JPG [ 511.04 KiB | Przeglądane 664 razy ]
009.JPG
009.JPG [ 575.44 KiB | Przeglądane 664 razy ]
008.JPG
008.JPG [ 541.67 KiB | Przeglądane 664 razy ]

_________________
Jestem wymyślona
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 5 wrz 2013, o 17:22 
Offline
Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2013, o 19:18
Posty: 41
Niedopieczony kotlet dyskwalifikuje całkowicie knajpę.

_________________
Jestem wymyślona


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 5 wrz 2013, o 19:03 
Offline
Generał broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2009, o 20:22
Posty: 3910
Lokalizacja: Rybnik
agik napisał(a):
Niedopieczony kotlet dyskwalifikuje całkowicie knajpę.

Zreszta tam nie ma slaskiego klimatu ino prl-owski.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 5 wrz 2013, o 21:24 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sty 2007, o 00:49
Posty: 3528
Lokalizacja: Rybnik
Jak po śląsku to http://www.spyrowka.pl/
Blisko, dobre jedzenie i śląski wystrój.
Polecam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 5 wrz 2013, o 22:20 
Offline
Starszy kapral

Dołączył(a): 11 lis 2007, o 17:45
Posty: 249
Lokalizacja: rybnik
Polecam restauracje w niedobczycach kolo PKP - typowe slaskie zarcie ale w gustownie wyremontowanym gasthofie. Jak szukasz garacych klimatow polecam bytom - polaczenie zapomnianej architektury z czym co bedziecie pamietac jeszcze lata ( karb- jest najbardziej zniszczony ale centrum jest klimatyczne (mnie sie wiele kamienic serio podoba, ale moze warto pokazac iz takie regiony moga az tak zostac zaniedbane)- tak czy inaczej to miasto najwiekszych na slasku kontrastow.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 6 wrz 2013, o 14:21 
Offline
Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2013, o 19:18
Posty: 41
Dopszsz :)
Powiem szczerze, że na hasło, które rzuciła moja kolażanka, na początku miałam pełno w galotach...
Wpadłam w panikę, bo niby według jakiego klucza mam dokonac logicznej selekcji?
Ale się ogarnęłam i wstępny plan wygląda tak:
1. Hałda przy kopalni Rymer. Mam pytanie: luby mówi, ze na hałdę już nie można wejśc, bo się pali w środku. Prawda to?
Druga rzecz odnośnie hałdy- jeśli można tam wejśc, to ile czasu zajmie wspięcie się i zejście? ( orientacyjnie). Pytam, bo moja koleżanka będzie miała już kilkaset km w kołach i się zastanawiam, czy skorzystac z obiadu w knajpie w Niedobczycach ( dzięki Krism, dokładnie o taki lokal mi chodziło! Dokładnie o taki- bez "glutów"- glutaminianów- kuchnia to mój kolejny fijoł), czy mi koleżanka nie zemrze z głodu, zanim dojedziemy do mnie)
2. Ew- Ignacy- jeśli znajdzie się ktoś kto przijdzie i odewrzy kopalnia :P- jeśli nie to- z zewnątrz- budynki, wieża.
3. Kopalnia Chwałowice- luby mówi, ze zanim dojdę do wejścia już się pojawi strażnik- więc- co się da zobaczyc z zewnątrz- to zobaczymy.
4. Familoki w Chwałowicach. Pytanie: "stare familoki"- jaka to ulica/ ulice?
5. Jankowice- hałda, kopalnia i familoki.
6. Obiad u mnie ( ewentualnie)
7. Paruszowiec- dworzec, huta, familoki.

I pytanie- w jeden dzień to jest realne? Oprócz hałdy, wszystko taki ogląd spacerowy. Bez włamywania się do obiektów ;) i przeskawiwania przez wysoki płot.

A poza tym, to im dalej w las, tym więcej drzew ;>
Bo jeszcze pasowałoby hałdę Charlottę pokazac i szyb Tzila ( cudny)... I jeszcze budynki po kopalni Beata...

Do Bytomia sama bym się chętnie wybrała, ale z kimś kto mnie poprowadzi

_________________
Jestem wymyślona


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 6 wrz 2013, o 17:31 
Offline
Generał broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2009, o 20:22
Posty: 3910
Lokalizacja: Rybnik
agik napisał(a):
Druga rzecz odnośnie hałdy- jeśli można tam wejśc, to ile czasu zajmie wspięcie się i zejście? ( orientacyjnie)

mysle ze ok. 15-20 min. spacerkiem. Ja wlazlem na Mala Czantorie z 20 kg. plecakiem w godzine a nie jestem zbytnio wysportowany


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 7 wrz 2013, o 16:09 
Offline
Generał broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 21:04
Posty: 3453
Lokalizacja: Rybnik
agik napisał(a):
3. Kopalnia Chwałowice- luby mówi, ze zanim dojdę do wejścia już się pojawi strażnik- więc- co się da zobaczyc z zewnątrz- to zobaczymy.
4. Familoki w Chwałowicach. Pytanie: "stare familoki"- jaka to ulica/ ulice?
5. Jankowice- hałda, kopalnia i familoki.


Luby ma rację. Kopalni od środka nie zwiedzisz. Chwałowickie familoki stoją przy ul. 1 Maja.
Co do hałd jankowickich, to jedź do kop. Jankowice od strony Chwałowic ul.Kożdoniów, w Jankowicach skręć w Boguszowicką i tam już masz hałdę na hałdzie.

Kopalni Jankowice też nie zwiedzisz. Familoki (choć one już bardziej zmodernizowane od chwałowickich) stoją przy ul.Jastrzębskiej.

Załącznik:
hałdy.JPG
hałdy.JPG [ 93.99 KiB | Przeglądane 588 razy ]

_________________
Rybniccy Żydzi

Szuflada Małgosi


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 7 wrz 2013, o 16:57 
Offline
Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2013, o 19:18
Posty: 41
Dzięki.
Mieszkam w Boguszowicach, więc byłam wczoraj zobaczyc jak wygląda kwestia wejścia :) Nie mówię o kopalni od środka, bo wiadomo- to przecież czynny zakład pracy. Tylko myślałam, ze do tego pierwszego budynku da się wejśc. Nie mówię o cechowni, czy wejściu na sam teren kopalni- tylko chodziło mi o to pierwsze wejście.

Familoki w Chwałowicach przy ul 1 Maja, to "stare familoki"? Właśnie te wydają mi się bardzo klimatyczne.

Hałdy między Chwałowicami i Jankowicami znam :) Zbieram tam liguster :) i często jeżdżą na rowerze w te rejony.

A w ogóle to tak: Urodziłam się w Tychach, ale od blisko 20 lat mieszkam w Boguszowicach. Tutaj przyszłam za sercem.
Przez pierwsze 10 lat tęskniłam za Tychami. Nie lubiłam Rybnika i uważałam, ze Rybnik nie lubi mnie.
To, co moja koleżanka uważa za atrakcję, ja przyjmowałam za obojętny element krajobrazu. Jest i już, nad czym tu się rozwodzic? Ale od jakiegoś czasu wrastam tutaj. Jeździłam lata całe po Polsce. I wyjeżdżając - zaczynałam tęsknic za kominami, wieżyczkami szybów, hałdami.

Bardzo mi zależy, żeby moja koleżanka zobaczyła, to co ja widzę...
Żeby maleńki kawek serca oddała Śląskowi... żeby nie traktowała tego, jak kolejne miejsca " do zaliczenia"...
Chociaż sama nie wiem, czy to nie głupie...

_________________
Jestem wymyślona


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 7 wrz 2013, o 17:53 
Offline
Generał broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2009, o 20:22
Posty: 3910
Lokalizacja: Rybnik
Moja stara kopalnia "Debiensko". Tam mozna wejsc. Przynajmniej glowna aleja jest otwarta.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 7 wrz 2013, o 18:02 
Offline
Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2013, o 19:18
Posty: 41
Idę guglac :)

_________________
Jestem wymyślona


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 7 wrz 2013, o 19:08 
Offline
Starszy kapral

Dołączył(a): 11 lis 2007, o 17:45
Posty: 249
Lokalizacja: rybnik
Na halde rymer prowadzi droga wejscie ok 10 min. - u gory masz plas pokryty warstwa zbitego popiolu potem sciezka na stozek ale uwaga poza glowna droga halda sie pali co widac (problem na haldach dotyczy tego co nie widoczne) wiec polecam tylko do tego popiolowego placu (momentami troche smierdzi - ale na ten plac wiezdzalem nawet ciezarowka i nic sie nie dzialo). Pod halda maz tez klub NOT - tam tez jest dobre jedzenie z malym hotelikiem - jak kolezanka szuka noclegu to jest tam zaskakujaco fajnie.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 8 wrz 2013, o 13:01 
Offline
Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2013, o 19:18
Posty: 41
Alojz napisał(a):
Moja stara kopalnia "Debiensko". Tam mozna wejsc. Przynajmniej glowna aleja jest otwarta.

Czytałam o kopalni Dębieńsko i zbierałam szczękę z podłogi. Oraz pozostaję w wytrzeszczu do teraz.
Im się opłaca...
Ale to znów byłby kolejny off top, to sobie tylko w takim wytrzeszczu pozostanę...
Naprawdę można tam wejśc?
Wycieczka nasza odbędzie się za dwa tygodnie, nie będę miała kiedy pojechac na rekonesans, a szkoda byłoby tracic czas na pocałowanie bramy.

krism napisał(a):
Na halde rymer prowadzi droga wejscie ok 10 min. - u gory masz plas pokryty warstwa zbitego popiolu potem sciezka na stozek ale uwaga poza glowna droga halda sie pali co widac (problem na haldach dotyczy tego co nie widoczne) wiec polecam tylko do tego popiolowego placu (momentami troche smierdzi - ale na ten plac wiezdzalem nawet ciezarowka i nic sie nie dzialo). Pod halda maz tez klub NOT - tam tez jest dobre jedzenie z malym hotelikiem - jak kolezanka szuka noclegu to jest tam zaskakujaco fajnie.

Dziękuję. Właśnie o taką informację mi chodziło. Zrobiłam sobie mapki. Dojazd od ulicy Paderewskiego?
Właśnie liczyłam na to, ze będzie trochę śmierdziec :twisted: I że będzie widac, ze cosi się tam w srodku pali :P

_________________
Jestem wymyślona


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 9 wrz 2013, o 23:47 
Offline
Starszy kapral

Dołączył(a): 11 lis 2007, o 17:45
Posty: 249
Lokalizacja: rybnik
Tylko duze ostrzezenie na plonacych haldach znane jest zajwisko wypalania sie co tworzy znaczne pustki w ktore mozesz wpasc wchodzac na strop takiej komory (w zalozeniu ze sie zawali) -znany jest przypadek gdy wpadl w cos takiego spych - kierowca ginal na oczach kolegow a nikt mu nie mogl pomoc (ok. 500 -700 stopni wewnatrz)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL