Zapomniany Rybnik - historia miasta • Zobacz wątek - Rybnik a Pro Fortalicium
Teraz jest 19 wrz 2018, o 17:38

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: PF a Rybnik
Nieprzeczytany postNapisane: 23 sty 2007, o 22:24 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 02:43
Posty: 2391
Lokalizacja: Katowice
Cytuj:
Dodam, ze odwiedzimy tez bibliotekę gdzie chcemy zorganizować spotkanie Was - autochtonów z kolekcjonerem broni i uzgodmnoić działania związane z remontem schronu. . Pozdawiam Przemek.


Tez w czwartek? O ktorej?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: PF a Rybnik
Nieprzeczytany postNapisane: 23 sty 2007, o 22:37 
Bibliotece idziemy zaprezentować nasze walory merytoryczne, wizualne i intelektualne (każdy z chlopa po jednym) i bedziemy molestowac , żeby tam mogło odbyć sie spotkanie . Molestowanie aktywne i bierne w razie problemów blokada kart katalogowych albo ubikacji. a tak powaznie to jestem juz po rozmowie telef z Dyr biblioteki ipr5oblemów nie bedzie ale ... trzeba ładnie osobiście poprosić. Termin spotkania będzie zależał od WAS. Ja myślę o lutym? ale czekam na inne terminy i tak porposzę żeby sprawe pilotował Adam albo Wojtek. Acha mam jeszcze jedna niespodzianke dla Was ale..... musicie poczekać. Przemek.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 23 sty 2007, o 22:41 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 23:33
Posty: 7256
Lokalizacja: Stolica regionu
we czwartek to bedzie podobno tylko wizyta "gospodarska" w bibliotece.
Spotkanie kedy indzi

_________________
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 25 sty 2007, o 22:48 
Przemek Trzeciak napisał(a):
Informacja dla zainteresowanych, tak przestawia się porządek zebrania:

- godz. 10:00 - początek zebrania i przywitanie obecnych,

- wystąpienie Kolegi Tomasz Biskupa "Fortyfikacje Szwajcarii" (referat ilustrowany zdjęciami),

- godz. 11:00 - krótka przerwa na załatwianie spraw między ludźmi,

- godz. 11:30 - sprawy bieżące Stowarzyszenia (organizacyjne, sprawiające problemy).

Dodam, że spraw jest wiele ale myslę, że 3 bardzo ważne - personalne. Jako nowy v-prezes PF bardzo proszę - kolegów o przybycie. To jest jedyna okazja aby wyjaśnic sprawy , które będą miały wpływ na dzialanie PF w 2007r. Jako "nowe i zdrowe" osoby możecie wyrobić sobie własną opinie o wydarzeniach i osobach (min o panu J.Sadowski) a nie opierać się na "jedynie słusznym" widzeniu świata "układu, szarej sieci i .... ciemnej strony mocy". Czeka nas czasochłonna wymiana zdań i myśli- sądzę jednak, że na poziomie wyższym niż depresyjny. Przemek



witam Przemku;
zgodnie z naszą rozmową w Gliwicach, pojawiam się na spotkaniu wraz z krótką informacją na temat Chudowa....
do zobaczenia!
Jacek
www.zamekchudow.pl


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 26 sty 2007, o 00:25 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 23:33
Posty: 7256
Lokalizacja: Stolica regionu
dzisiaj 3 osobowy sklad nawiedzil Pania konserwator zabytkow- ktora okazala sie bardzo mila i sympatyczna a przede wszystkim kompetentna osoba.
Powiem tak:
Generalnie mamy zielone swiatlo na akcje w Rybniku. Oczywiscie po wypelnieniu 4 ton papierow :)
Chlopaki ostrzyc szpadle, smarowac kola taczek i szykowac arbaje :)

_________________
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 26 sty 2007, o 00:32 
Offline
Generał broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2006, o 01:18
Posty: 3287
Lokalizacja: Czerwionka Leszczyny
:D tak, pani konserwator, to bardzo kompetentna i miła osoba. Jeżeli dostosujemy się do jej zaleceń, to coś się w Rybniku z fortyfikacji na pewno ocali... :)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 26 sty 2007, o 13:16 
Offline
Sierżant

Dołączył(a): 11 sty 2007, o 00:22
Posty: 405
Bardzo mnie to cieszy! Wiec do dzieła.... :D


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 26 sty 2007, o 19:14 
Offline
Starszy chorąży
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 gru 2006, o 12:24
Posty: 834
Lokalizacja: Rybnik
YES YES YES


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: PF a Rybnik
Nieprzeczytany postNapisane: 26 sty 2007, o 21:15 
Ciesze się , że odwiedziłem Rybnik i pomijając sprawy w urzędzie to fajne jest Wasze "grodzisko". Na rynku i w okolicach nie byłom od 10 - 12 lat. Ale płatne parkingi w centrum to HIT , HICIOR - taka dyscyplina ??!!! Gratuluje !!! Dzięki koledzy za przygotowanie wizyty u pani Aleksandry i pomoc w pobycie w Rybniku. .


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 27 sty 2007, o 01:57 
Offline
Generał broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2006, o 01:18
Posty: 3287
Lokalizacja: Czerwionka Leszczyny
cała przyjemność po naszej stronie :D zapraszamy, bo pokazywać jeszcze co mamy.......

_________________
Radfahrtruppe


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 27 sty 2007, o 19:38 
aw68 napisał(a):
cała przyjemność po naszej stronie :D zapraszamy, bo pokazywać jeszcze co mamy.......



a ja cieszę się ze sie poznaliśmy. Mam nadzieję ze bedziemy współpracować!


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 27 sty 2007, o 21:11 
Offline
Starszy chorąży
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 gru 2006, o 12:24
Posty: 834
Lokalizacja: Rybnik
no będziemy będziemy było miło Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 28 sty 2007, o 00:20 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 23:33
Posty: 7256
Lokalizacja: Stolica regionu
Widze, ze koledzy juz na goraco opisali swoje spotkanie na zebraniu- ja moge to teraz tak na "zimno"
Wiem, ze Przemek bedzie napewno czytal to co pisze wiec generalnie moje slowa sa skierowane do niego. Byla ostra jazda :) . Ale mam kilka uwag- moze sie przydaja na przyszlosc- nie jestem niczyim stronnikiem-narazie jestem czlowiekiem z zewnatrz. Jestem czlonkiem rady nadzorczej pewnej takiej instytucji spolecznej ktorej nazwe pomine. Na poczatku zebrania oprocz komisji skrotacyjnej wybierany jest przewodniczacy zebrania- tu tego chyba nie bylo (no chyba, ze przespalem)- ale jesli byl wybrany- to nie bylo go widac :(. Dopiero jak Przemek wziol sprawy w swoje rece to cos drgnelo. Przewodniczacy zebrania (moze nim byc obojetnie kto z czlonkow ale osoba majaca posluch wsrod zebranych!)- udziela glosu i ten glos odbiera- na sali panowal lekki chaos :(. Kazdy gadal kiedy chcial i co tylko chcial. Druga sprawa- glosowanie. Powiem tak hmmmm. Tylko Adam wiedzial, ze nie jestem czlonkiem Profortu i jedynie od mojej uczciwosci (i kilku innych osob) zalezalo czy podniose reke czy nie- proponowalbym na przyszlosc jakies mandaty ktore beda identyfikowac osoby uprawnione do glosowania- ewentualnie poprostu podzielic sale lewo-prawo po identyfikacji uczestnikow. Mozna manipulowac glosami... Komisja skrotacyjna nie moze sie mylic i prosic o ponowne glosowanie- glosuje sie raz! Mozna rozpieprzyc kazde zebranie takim sposobem :(. Komisja powinna liczyc glosy glosno i wyraznie a nie mamrotac pod nosem. Wyniki glosowania ida do sadu wiec jest to powazna sprawa. Pozatym zarzad nie dokonca byl przygotowany do dyskusji z P. Sadowskim ktory bardzo zrecznie manipulowal cala dyskusja i w koncu zaatakowal nowy zarzad- zrobil to brdzo gladko tym bardziej, ze zachowanie niekotorych osob przypominalo walke kogutow a nie merytoryczna dyskusje (nazwisk niestety nie wspomne). Jesli cala sprawa wygladala tak jak przedstawil to zarzad to uwazam zachowanie P.Sadowskiego skrajnie niemoralne. Tym bardziej, ze nie zaprzeczal a jedynie atakowal. Moze dobrze by bylo gdyby w statucie znalazl sie zapis, ze we wladzach stowarzyszenia nie moze znalezc sie osoba ktora prowadzi komercyjna dzialalnosc ktora jest sprzeczna z ideami stowarzyszenia? Tyle. Mam nadzieje, ze nie wymadrzam sie za bardzo ale takie przemyslenia naszly mnie wieczorem.

_________________
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 28 sty 2007, o 00:55 
Offline
Generał broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2006, o 01:18
Posty: 3287
Lokalizacja: Czerwionka Leszczyny
Wojtek ma racje. Jest to moje II walne i sprawy zamiast się wyjaśnić gmatwają się jeszcze bardziej. Pan Sadowski jak zawsze wspaniale przygotowany do obrony,a jak wszyscy doskonale wiedzą, najlepszą obroną jest atak...
Nie tak wyobrażałem sobie PF, ale jak powiadają Rosjanie, PAżIWIOM UWIDIM, czy coś takiego... :lol: :(

_________________
Radfahrtruppe


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 28 sty 2007, o 02:05 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 23:33
Posty: 7256
Lokalizacja: Stolica regionu
Jeszcze sobie cos przypomnialem- nie moze byc tak, ze osoby siedzace za stolikiem maja glos od razu a siedzacy wsrod publicznosci dopiero po podniesieniu reki (oczywiscie poza prowadzacym zebranie)- chyba wszyscy maja takie same prawa?
I druga sprawa- nagrywanie zebrania- w dzisiejszych czasach nie jest chyba to problemem by archiwizowac kazde spotkanie? Nikt nikomu potem nie bedzie zarzucal, ze ktos cos powiedzial sa swiadkowie ble ble ble... Czarne na bialym i tyle.
Przemku ja mysle, ze nie obrazisz sie- ale takie sa moje spostrzezenia- jak pisalem jestem narazie nie "umoczony" w zadne konflikty ani nie jestem po czyjejs stronie. Poprostu tak mysle - a czasmi myslenie nawet mi wychodzi :>

_________________
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: PF a Rybnik
Nieprzeczytany postNapisane: 28 sty 2007, o 14:18 
WIELKIE DZIĘKUJE za przyjazd tak licznej grupy osób z Rybnika. Zastanawiałem się jak "na zimno" opisać Wam zebranie i WIELKIE dzieki, że "Woytas" zrobił to ...i to w taki sposób. Przymuje wszystkie uwagi i zgadzam się z nimi w 100 %. Ja dodam tylko, że zawiodła frekfencja członków PF a szczególnie obecność kilku osób (jak mi się wydawało aktywnych i rzeczowych) ale ..... "to co nas nie zabije - nas wzmocni ". Było to szczególnie ważne przy kompletowaniu składu zarządu. Cieszę się ,że Wasze doświadczenia i praca w PF poprawią standart i jakość min zebrań, dyskusji itp. Koniec z "bylejakością". Jeszcze raz dziękuje.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 31 sty 2007, o 00:01 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 23:33
Posty: 7256
Lokalizacja: Stolica regionu
Ciesze sie Przemku, ze nie wzioles moich slow za zlosliwosc- bo nie mialem takiej intencji- tak jak pisalem wczesniej- stalem z boku i zagladalem tylko
Mam jeszcze kilka pomyslow na oku- jesli jestes zainteresowany to podesle Ci je na maila- daj znac
Ale generalnie patrzac- jestesci nowym zarzadem, nie mozecie patrzec do tylu tylko w przod. Dyscyplina - to jest to czego wszyscy potrzebuja- chlopcy z grh wiedza o tym chyba najlepiej Duzo pracy przed Wami ale mysle, e bedzie ok. Ja jesli wreszcie mnie przyjmniecie... postaram sie pomoc w jakis tam sposob- moze na poczatek podpowiem Ci cos do ucha- jesli oczywiscie bedziesz chcial sluachac mnie :)

_________________
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: PF a Rybnik
Nieprzeczytany postNapisane: 31 sty 2007, o 18:20 
Dobrego i zimnego piwa, smacznego jadła i dobrej rady nigdy nie ODMAWIAM. Kłopot tylko że człowiek jest leniwy i piwo wypije, jadło przekąsi a dobre rady zapomni. Ale zawsze ucho przychyle aby usłyszeć głos przyjaciela. "Woytas" ja nigdy merytorycznej (nawet negatywnych ) oceny nie traktuje jak złośliwość. Jak sie spotkamy to opowiem Ci zabawną - dla mnie - anegdotę o zwróceniu mnie uwagi przez pewnego znnego człowieka. Napisz , przeczytam z uwagą na priv - pemko1@wp.pl
I pewnie coś mi to da do myślenia . A doświdczeniem i "kulturą" działań w stowarz i związkach WSPIERAJCIE nas czyli całe PF . A tak z innych spraw - dla poprawy humoru : przedmoście warszawsjkie nie jest stracone, Darek i koledzy mocno obronili sie na tej pozycji i chyba podjeli kontratak. Duży ukłon dla GENERALNEJ DYR. Lasów Państwowych. Darek jest pod dużym wrażeniem tych obiektów. Tam można przy odrobinie prac zrobić (odresta..) duży frag pozycji obronnych. Kopuła OBROTOWA !!!!


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 5 lut 2007, o 12:40 
@ Woytas

Przeczytałem wpisy z uwagami o Walnym Zebraniu PF i chciałbym coś dodać.
Na szacunek zasługuje obiektywne i podbudowane doświadczeniem spojrzenie na te wydarzenia.
Jednak jestem zaniepokojony odbiorem i oceną tego co powiedziałem, a szczególnie podsumowaniem, że „najlepszą obroną jest atak”.
Czy naprawdę tak było?
Starałem się przedstawić fakty, cyfry, daty i wydarzenia by informacje wyszły z kręgów domysłów. I co z tego wynikło? Niewiele!
- Sparaliżowanie prac nad książką o Obszarze Warownym „Śląsk” przez prawdopodobną zmowę części autorów, a więc działanie na szkodę PF, łamanie zapisów statutu i zasad działania stowarzyszenia nie wzbudziło zainteresowania. Może więc to normalka? A przygotowanie połowy zawartości książki i cała obsługa techniczna wydania nie ma żadnej wartości? I przypomnę, że PF miało otrzymać cały nakład 2000 egz.
- Dodatkowo efekt powyższego działania, poprzez upadek propozycji wspólnego wydania kilku kolejnych książek, w tym reprintu „polskiego Denkschriftu” także nie wywołał zainteresowania, mimo, że PF miało otrzymać 25-50 % nakładu jako „współwydawca”.
- Próba zainteresowania władz miasta Jastarnia działalnością PF po wycofaniu się chętnego na dzierżawę obiektów, okazała się moralnie naganna ponieważ PF „nie wiedział” o efektach.
Istotnie, przyznaję, że w taki sposób opowiedziałem to po raz pierwszy. Lecz czemu przez dwa lata funkcjonowania skansenu w Jastarnii nikt z „niewiedzących” nie zapytał? Czemu nikt nie zainteresował się tym tematem np. na Walnym Zebraniu rok temu? No i może jednak coś było wiadomo, ponieważ nawet na sali obrad wspomniano o rozmowach na ten temat, lecz jedyne w kontekście narzekań na problemy?
- Wykonanie koncepcji zagospodarowania fortyfikacji w Piekarach Śląskich przez INFORT okazało się „próbą oszustwa ujawnioną przez aktywnie działających członków PF”.
Oskarżono także Waldka Machonia, który tak pokierował sprawą, że połowa wypracowanego zysku trafiła do kasy PF, a zamawiający otrzymał to co potrzebował. Co więcej, w ten sposób zarzucono nieuczciwości człowiekowi, który przez szereg lat finansował działania PF z własnej kieszeni i na niebagatelne kwoty. „Właściwy” sposób postępowania został wskazany kilka tygodni temu przez osobę z zarządu PF. Otóż „zlecenie miało być przyjęte przez PF, a Jerzy by je wykonał”, społecznie oczywiście, ponieważ w PF wszyscy pracują społecznie. Oczywiście karygodne jest, że PF nic nie wiedziało o podjętych decyzjach lecz przy trybie prac w stowarzyszeniu, które koncentrowały się na działaniach praktycznych zebrania odbywały się rzadko – faktycznie raz na rok. Może więc wystąpienie prezesa podsumowujące kadencję zawierałoby informacje o tych pracach, podobnie jak w latach wcześniejszych? (jak zauważono po zebraniu, to chyba stanowiło słaby punkt działania PF – brak spotkań).
- Sprawa niegospodarności towarzysząca wydaniu okrojonej książki o Obszarze Warownym „Śląsk” – Przewodnika. Dysponując budżetem pozwalającym wydrukować 2000 egz. książki o formacie B-5, w całości w kolorze i na papierze kredowym, wydawnictwo należące do znajomego Darka Pietruchy dostarcza to co widzimy. Tak więc za kwotę blisko 17.000 zł PF otrzymało książkę o wartości w druku poniżej 6.000 zł. Pytanie więc gdzie się podziało 11.000 zł??? Nawet jeśli założyć dodatkowe koszty pośpiesznego składu, całość nie powinna kosztować więcej niż połowę wydanej kwoty. Stąd wynika strata około 10.000 – 8.000 zł. Jeszcze raz podkreślę pytanie: gdzie ta kasa trafiła i na co została wykorzystana??? Co więcej nakład zmniejszono do 1400 egz., co przy przeznaczeniu 200 egz. do rozdania i przyjęciu do kalkulacji obecnej ceny spowoduje wpływy mniejsze o około 20.000 zł. Jak to ocenić?
- Jak także ocenić fakt, że wniosek o prowadzenie remontów w jakiś formalnych ramach dla zapobiegania niszczeniu zabytków „pod opieką” PF został zupełnie zlekceważony? Jak się to ma do zapisów statutu Stowarzyszenia etc. Co mam zrobić w sytuacji, gdy aktywnie funkcjonując w PF nie udało mi się egzekwować poprawnego działania?

Ponieważ nieoczekiwanie wyszedł z tego postu niemalże list otwarty proszę o uwagi. Wiem, że będą obiektywne i ze strony osób neutralnych.
Czy atakuję wysuwając jakieś bzdurne oskarżenia, czy to fakty są nieprzyjemne?

Jerzy Sadowski


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 5 lut 2007, o 13:15 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 02:43
Posty: 2391
Lokalizacja: Katowice
Co prawda nie jestem czlonkiem PF. Ale na zebraniu bylem... Skoro poruszyles sprawe na naszym forum pozwole sobie to skomentowac.

jes napisał(a):
- Sparaliżowanie prac nad książką o Obszarze Warownym „Śląsk” przez prawdopodobną zmowę...


Dlaczego nie interweniowales predzej? Ludzie sa ludzmi, jako wydawca (a tym samym manager) to Twoja "dzialka" ich pilnowac i rozliczac...

jes napisał(a):
- Próba zainteresowania władz miasta Jastarnia działalnością PF po wycofaniu się chętnego na dzierżawę obiektów, okazała się moralnie naganna ponieważ PF „nie wiedział” o efektach.
Istotnie, przyznaję, że w taki sposób opowiedziałem to po raz pierwszy. Lecz czemu przez dwa lata funkcjonowania skansenu w Jastarnii nikt z „niewiedzących” nie zapytał? Czemu nikt nie zainteresował się tym tematem np. na Walnym Zebraniu rok temu?


Niezla manipulacja. Dlaczego nie informowales ludzi na biezaco? Jestes profesjonalista... Twoja praca to rowniez Twoje hobby... Chcesz wynagrodzenie za swoja prace (rozumiem to), ale dlaczego reszta PF miala na jastarni pracowac za darmo?

jes napisał(a):
(...) to chyba stanowiło słaby punkt działania PF – brak spotkań).


Internet? Telefon? Strona www/forum? Znaki dymne... Nie trzeba sie spotykac twarza w twarz zeby wymieniac sie informacjami.

jes napisał(a):
- Sprawa niegospodarności towarzysząca wydaniu okrojonej książki o Obszarze Warownym „Śląsk” – Przewodnika. Dysponując budżetem pozwalającym wydrukować 2000 egz. książki o formacie B-5, w całości w kolorze i na papierze kredowym, wydawnictwo należące do znajomego Darka Pietruchy dostarcza to co widzimy.


Chcialbym tylko zauwazyc, iz firmy zamawiajace czesciej lub wieksze ilosci dostaja wieksze rabaty. Stad (byc moze) oferta ktora dostal Infort byla korzystniejsza.

jes napisał(a):
- Jak także ocenić fakt, że wniosek o prowadzenie remontów w jakiś formalnych ramach dla zapobiegania niszczeniu zabytków „pod opieką” PF został zupełnie zlekceważony? Jak się to ma do zapisów statutu Stowarzyszenia etc. Co mam zrobić w sytuacji, gdy aktywnie funkcjonując w PF nie udało mi się egzekwować poprawnego działania?


No wlasnie... Dlaczego jako aktywny czlonek PF i do niedawna czlonek zazadu, osoba znajaca sie na temacie, poruszasz ta sprawe tak pozno?!
Sadze, ze jako profesjonalisty - Twoj wklad w odnowe tych obiektow powinien polega na "przypilnowaniu" remontu... (nie koniecznie "lataniu" z pedzlem)

Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 5 lut 2007, o 13:19 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 23:33
Posty: 7256
Lokalizacja: Stolica regionu
ja poprostu opisalem co widzialem i tyle
I prosilbym nie przenosic tej klotni na nasze forum- jakos narazie mamy spokoj i oby bylo tak nadal

_________________
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 5 lut 2007, o 13:36 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 02:43
Posty: 2391
Lokalizacja: Katowice
woytas napisał(a):
I prosilbym nie przenosic tej klotni na nasze forum- jakos narazie mamy spokoj i oby bylo tak nadal


Popieram


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 5 lut 2007, o 16:10 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 23:33
Posty: 7256
Lokalizacja: Stolica regionu
Znalazlem troszeczke czasu by napisac wiecej
Tak wogole to serdecznie witam Pana Sadowskiego w naszym skromnym rybnickim gronie ! (tak mialem zaczac juz przedtem:)
Nieznam- powiem i dobrze szczegolow calego zamieszania. Nie lubie klotni.
Obracam sie w roznych kregach- mam kilku znajomych ktorzy potrafia na pustyni sprzedawac piasek- ale oni sa tacy dobrzy, ze potrafia go sprzedawac dwa razy drozej niz pozostali. Osoby te czasami uwazaja mnie za frajera ktory przepuszcza roznego rodzaju okazje na zrobienie interesu. Kilku moich znajomych z tego kregu ma rozne mniejsze lub wieksze klopoty, czesc radzi sobie bardzo dobrze- ale nie o tym chcialem pisac. Mialem na studiach wyklady z pewna pania profesor- zajecia dotyczyly etyki, moralnosci i z wielu rzeczy ktore pani prof. powiedziala zapamietalem jednak najwazniejsza- czasami nie warto robic jakiegos interesu- pomimo tego, ze jest on zgodny z prawem. Lepiej sobie odpuscic.
Cale to zamieszanie jest niepotrzebne wg mnie.
Byc moze idee stowarzyszenia wyblakly, rozwialy sie? Niewiem. To, ze sa osoby ktorym Pan Sadowski przeszkadza - jest nimalze 100% Zazdrosc? Zawisc? troche tego troche tego. Sabotaz przy tworzeniu ksiazki? Niektorym wydawalo sie, ze to jest gazetka szkolna i moga sobie pozwolic na pewne rzeczy ktorych robic nie wolno. To ze za drogo? Kazda osoba rozpoczynajaca jakas dzialalnosc gospodarcza wie, ze odrazu nie dostanie upostow- trzeba zaplacic frycowe, wyrobic marke- tak jak "Infort" i powiedzmy, ze mozna dyktowac jakies tam warunki
Co do wczesniejszej dzialnosci wewnatrz stowarzyszenia - uwazam, ze wszystko powinno byc jawne, jasne i nie powinno byc zadnych tajemnic czy tworzenia "kolek zainteresowan" - ktos potem znowu nie uslyszy, nie dojzy nie bedzie wiedzial
Takie moje przemyslenia

_________________
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
Nieprzeczytany postNapisane: 6 lut 2007, o 16:26 
Musze zacząć od przeprosin.
Może nie powinienem tu poruszać spraw PF-u.
Lecz napisałem, ponieważ nie mogłem przejść obojętnie obok słów, że jedynie atakuję i oskarżam bo to najlepsza obrona. To raczej fakty. Niestety nie padła odpowiedź na to pytanie.
I przyznam, ze starałem sie przygotować do rozmowy, a odpowiedź na pytanie dlaczego, znaleźć można na forum wewnętrznym PF – zapraszam tam członków tej organizacji.

Uważam, że mój post z Sro Sty 31, 2007 3:20 pm można skasować w całości, a przynajmniej to co zostało wypunktowane.

@ hawk, zapytał „ale dlaczego reszta PF miala na jastarni pracowac za darmo?”
Odpowiem: nikt dla mnie w Skansenie fortyfikacji w Jastarnii nie pracował za darmo – wszystkim pokryłem całe koszty pobytu i wyżywienia, a pracownicy, zatrudnieni obok rodzinnego „wolontariatu”, otrzymali zaplanowane wynagrodzenie, bez względu na straty jakie to spowodowało. Natomiast w PF, poza jednym z kolegów w lipcu 2006, nikt nie podjął się cokolwiek zrobić na miejscu przez te dwa lata funkcjonowania skansenu.
O pozostałych kwestiach była mowa na zebraniu.

Z poważanem
Jerzy Sadowski


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł: PF
Nieprzeczytany postNapisane: 7 lut 2007, o 01:46 
Offline
Generał broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2006, o 01:18
Posty: 3287
Lokalizacja: Czerwionka Leszczyny
Widze że koledzy podsumowali wypowiedź Jerzego. Zakładam iż wizyta Twoja Jerzy wniesie cos do naszego forum a nie tylko przeniesie dziwne sprawy PF na nasze podwórko. Do PF trafiłem dzięki Tobie zresztą, ale to inna historia. Jedno jest pewne, brak papierków na wszystko co mówiłeś i zrobiłeś jet twoim słabym punktem, a to że czasami walisz prosto z mostu i może za dużo tez nie ułatwi ci życia. Ludzie zazdroszczą innym różnych rzeczy; nazwiska, wiedzy, sukcesu, itd.
Pewnie ta zazdrość przysłania innym cele i zadania Profortu..
:(

_________________
Radfahrtruppe


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL