Zapomniany Rybnik - historia miasta • Zobacz wątek - Świerklaniec - najstarsza knajpa Rybnika ?;)
Teraz jest 14 gru 2017, o 09:20

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany postNapisane: 24 lis 2017, o 01:16 
Offline
Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2015, o 01:17
Posty: 33
Lokalizacja: Kamień
Znalazłem na Facebooku
https://www.facebook.com/zamek.czuchow/?hc_ref=ARQDjev0az1U8mgCEmaKxt3SWTL4ub0Gv9LhI5SdlZHP2cpxksUMe1iQA8f3c_hPwJ4
Bardzo ciekawe - może ktoś coś doda? Da się umiejscowić Świerklaniec w historii od kiedy istnieje - któryś z przywilejów z XV wieku mówi o prawie wyszynku w Świerklańcu.

Rybnik. Mamy datę wybudowania Hotelu Świerklaniec!
Powszechnie wiadomo, że budynek powstał w XIX wieku. Z ustaleniem konkretnej daty były jednak problemy. Sprawę wyjaśnia ogłoszenie opublikowane przez właściciela zajazdu-gospody (niem. Gasthof) – Bernarda Żelazko w wychodzącej w Gliwicach od 1828 r. gazecie „Oberschlesischer Wanderer” (czyli Górnośląski Wędrowiec). Ogłoszenie pochodzi z 1 grudnia 1833 r. i jest następującej treści:
„Polecenie zajazdu-gospody. Ponieważ ten tutaj na tym miejscu od niepamiętnego czasu pod nazwą „Świerklaniec” istniejący zajazd, obecnie całkiem od nowa i na sposób murowany zbudowany, w celi przyjęcia szacownych podróżujących najwygodniej urządzony jest, tak więc nie uchybię, tenże zajazd niniejszym całkiem najpokorniej aby znanym uczynić, w tej sposób prosić o życzliwą przychylność i szanowne zainteresowanie Wysokiego Państwa i wszystkich szacownych podróżujących, i aby polecić życzone sobie przyjęcie w zajeździe i najszybsze z możliwych obsłużenie. Z wyrazami szacunku, miasto powiatowe Rybnik, dnia 1 grudnia 1833 r. Bernard Żelazko, właściciel zajazdu”.
„Ganz neu und massiv erbaut” oznacza nic innego jak wybudowanie zajazdu-gospody nie z drewna, ale z cegieł od nowa. Budowa mogła się rozpocząć już ok. 1830 r. W 1833 r. była już zakończona.
Kim był Bernard Żelazko? To należy jeszcze ustalić... Wiadomo, że w historii Rybnika zapisał się bardzo dobrze Antoni Żelazko (ur. 1781, zm. 1861) – burmistrz w l. 1809-1837, czyli przez 28 lat. Był on m.in. inicjatorem budowy nowego ratusza, który ukończono w 1822 r. oraz rozebranej w 1907 r. Kaplicy Św. Antoniego. To właśnie za burmistrza Żelazko Rybnik został miastem powiatowym.
Zdjęcie użytkownika Zamek Czuchów.


Załączniki:
23794758_1505741449474666_4904532240779195019_n.jpg
23794758_1505741449474666_4904532240779195019_n.jpg [ 112.55 KiB | Przeglądane 123 razy ]

_________________
Świat zaczynamy poznawać od swojego domu, wiemy to tylko zapomnieliśmy o tym.
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 24 lis 2017, o 23:51 
Offline
Nadszyszkownik Generalny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sty 2007, o 00:49
Posty: 3528
Lokalizacja: Rybnik
Widziałem, jestem ciekaw co w nowej monografii o nim piszą.
Co do samego Świerklańca wg mapy z 1810 jest on w innym miejscu niż współcześnie.
http://zapomniany.rybnik.pl/rybnik-dawn ... h-czesc-1/
Jestem też ciekaw czy nazwa ma coś wspólnego ze Świerklanami :)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: 25 lis 2017, o 23:35 
Offline
Szeregowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2015, o 01:17
Posty: 33
Lokalizacja: Kamień
Poszukałem u Idzikowskiego. Z jego opisu wynika, że nowy Świerklaniec był budowany na nowej lokalizacji. Tradycyjnie karczma funkcjonowała pod tą nazwą w tej okolicy od XV w - Franz nawet wyjaśnia nazwę - Afro nie od Świerklan pochodzi a od tańczenia;).
Jest też wcześniej wywód, jakoby karczma funkcjonowała nad stawem już w X w. - ale tutaj to chyba Franz puszcza wodze fantazji, chociaż przytacza ciekawe argumenty.
Link do Kroniki Rybnickiej https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/79570/edition/75105/content

„…W ten sam sposób udzielono prawdopodobnie także Świerklańcowi, pewnej karczmie w mieście, prawo urządzania zabaw tanecznych z muzyką. Nazwę tej prastarej karczmy chciano wyprowadzić od wyrazu „świerk“ , mianowicie z starego zwyczaju, zatykania gałązek świerku nad wejściem do karczmy jako znak rzemiosła. Gdyby to było jednak prawdą, wszystkie karczmy musiałyby się tak nazywać, ponieważ jednak tak nie jest, nasuwa się myśl, że przy tej karczmie wyraz ten musi mieć szczególniejsze znaczenie. Rozwiązanie tego pytania znajdziemy w języku czeskim. Świrklić i świrklać oznacza tu tyle co grać, zagrać do tańca, Świerklaniec był więc karczmą, która miała przywilej urządzania zabaw tanecznych z muzyką. Że tak było dowodzą spory o to prawo w 16. i 17 wieku, w toku których wskazuje się na prastare prawo Świerklańca do urządzania zabaw tanecznych z muzyką. — Że takie prawo przyczyniało się do rozwoju miejscowości mianowanej codopiero miastem, nie podlega żadnej wątpliwości.”

„…książę Mikołaj II. (od 1424—1452) zawsze się mianuje księciem Karniowa i Rybnika. Na czem te prawa polegały nigdzie nie jest naznaczonem. Nie można jednak wątpić, że zamiast wójta ustawiono teraz w celach administracyjnych magistrat z burmistrzem na czele i radnymi, i trzeba przy puszczać, że do ówcześnie udzielonych praw miejskich należała także porzadka i prawa Świerklańca, o których się wspomina krótki czas póź niej, i które nazwą swą dowodzą, że zostały udzielone, kiedy już zwierzchnictwo lennicze czeskie zostało wprowadzone. Porzad oznacza w czeskim języku tyle co kolej, następstwo, porządek jest cechem a po rzadka jest porządek, kolej, w jakiej warzono piwo (porzadka warzeni i szenkowani piwa a wina). Mieszkańcy otrzymali bowiem istniejące i gdzieindziej prawo warzenia piwa w browarze pańskim za pewną opłatą, i to w pewnym porządku czyli kolei, które następnie w domu wyszynkowali.”
Kroniki Rybnickie strona 36

„Tak powstały szeregi domków przy ulicy gliwickiej od cmentarza do Łon i przy ulicy żorskiej. Od rogu, gdzie obie te ulicy się łączą aż do Świerklańca był pierwszy staw, drugi w okolicy obecnego rynku, trzeci przy teraźniejszej ulicy rudzkiej, czwarty przy teraźniejszym sądzie powiatowym. Że tak było, dowodzi najpierw wysoka na stopę warstwa ziemi torfowej i mułu, jaka się znajduje w tychże okolicach, a następnie zachowane jeszcze zupełnie stare jazy i tamy znalezione w czasie odbudowy Świerklańca i pewnego domu na rynku w ziemi (wiadomość miernika kopalnianego Heer). — Obfite źródła znajdujące się w pobliżu probostwa, ulicy gliwickiej, żorskiej i Łon, stawy te zasilały. — Zniszczone wojnami jedenastego wieku zarosły bujnemi chwastami, gdy zaś po zaprowadzeniu spokoju i porządku zakładano nowe osady, pozostawiono tylko jeden staw przy te raźniejszym sądzie powiatowym, nad drugiemi zaś pobudowano drze wiane chaty. Gdyby przy wierceniu szybu przy lazarecie knapszaftowym i przy kopaniu fundamentów i piwnic Świerklańca i domu obok rynku zanotowano, ile wynosiła warstwa mułu, możnaby było dosyć dokładnie obli czyć, ile lat przed ich zniesieniem stawy istniały, co by pozwoliło ciągnąć dalej wnioski o pierwszem założeniu miejscowości. Tak jednak dowiadujemy się, że warstwa ta wynosiła „kilka stóp“. Przypuśćmy, że były cztery stopy, i że staw osadza rocznie około 1/4 cala mułu; stawy więc musiałyby istnieć około 200 lat.”
Kroniki Rybnickie strona 25

_________________
Świat zaczynamy poznawać od swojego domu, wiemy to tylko zapomnieliśmy o tym.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL