Rodzina Aronade

Historia miasta i jego dzielnic
Awatar użytkownika
_hipcia
Generał broni
Posty: 3530
Rejestracja: 28 lut 2007, o 19:04
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Rodzina Aronade

Nieprzeczytany post autor: _hipcia »

Jak już wyczytaliście z wątku o rybnickich Żydach, napisała do ZR wnuczka z rodziny Aronade. Jest to bardzo serdeczny i ciepły list, który tu wklejam w wersji przetłumaczonej :)
Droga Małgosiu, drogi Wojtku,
Jak wspaniale otrzymać od Was wiadomości. Chciałabym się czegoś więcej dowiedzieć o swojej rodzinie z Rybnika i byłoby cudownie gdyby zespół strony internetowej mógł mi pomóc.
Wyrażam uznanie Wam wszystkim za stronę „uratowanego od zapomnienia Rybnika”. Dziękuję.

Niedawno przeszłam na emeryturę nauczycielską, mieszkam w północnym Londynie.
Parę lat temu zaczęłam się bardziej interesować żydowską historią mojej rodziny i wówczas odkryłam, że rodzina mojej mamy pochodziła ze Śląska. Na fragmentach drzewa genealogicznego mojej rodziny, na tyłach różnych zdjęć i w księdze modlitewnej rodziny zobaczyłam słowo „Rybnik”, uczepiłam się tego słowa i postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej.


Starałam się poskładać razem kawałki historii rodziny w Rybniku i drzewa rodziny Aronade sugeruje, iż rodzina ta była już w latach 1700’tych. Byliśmy jedną z rodzin żydowskich, która najwcześniej otrzymała obywatelstwo.

Moja babcia Regina Aronade urodziła się w Rybniku 4 kwietnia 1867 roku. Jej ojcem był Jonas Aronade, babcia miała 6 rodzeństwa., Alfreda, Marie, Hugo, Bruno, Adolfa i Emmę.
Prawie wszyscy oni (jak i ich rodziny) zginęli w trakcie wojny. Ona (babcia) zginęła w Auschwitz 27 sierpnia 1943 roku.
Regina poślubiła Isidora Jacobowitz w Rybniku. On urodził się w Anonienhutte (dziś dzielnica Rudy Śląskie – przypisek _hipci), w pobliżu Katowic (tu coś pani Ruth pokićkała, ale tłumaczę dosłownie) i mieli 4 dzieci, najmłodszy był mój dziadek Hans Jacobowitz, który urodził się w Berlinie. Odwiedzał Rybnik regularnie. Historia mojej mamy jest fascynująca i być może Wam ją opowiem jednego dnia. Mama nadal żyje, ma 86 lat i bardzo dobrze pamięta Reginę.

Załączam zdjęcie ślubne moich pradziadków w Rybniku 18 marca 1890 roku oraz moje zdjęcie w Rybniku 4 lata temu.
(czy widzicie podobieństwo, choć różne ubrania!)

Po wyjaśnieniu, że moja rodzina pochodziła z Rybnika nie mogłam się doczekać , by odwiedzić to miejsce, by poczuć jak wyglądało kiedyś życie. Zdawałam sobie sprawę z tego, że mogę niczego nie odnaleźć oraz z tego, że nie mam żadnych celów, czy też nierealnych oczekiwań.

Natychmiast, gdy zjawiłam się w Rybniku na rynku poczułam się bardzo dobrze i miałam takie mistyczne poczucie bycia w domu.
Wypiłam kawę w Milk Barze na rogu rynku, który kiedyś był własnością mojego wujka (dosłownie wujka-dziadka - przypisek _hipci).

Byłabym zachwycona gdybym mogła dowiedzieć się czegoś więcej o rodzinie.

Gdy byliśmy ostatni raz w Rybniku dwa lata temu mieliśmy przyjemność poznać wspaniałego człowieka – pana Ryszarda Bisek, który znał moją rodzinę i jako dziecko był przyjacielem Wery zanim zostali wywiezieni w 1939 roku. Napisał on artykuł dla lokalnej gazety (było to w pierwszym numerze Rybnika Po Godzinach - przypisek _hipci) na temat Alfreda Aronade i jego sklepu kolonialnego. Sklep się nazywał Edanora (gra słów z nazwiska Aronade). Miał on więcej użytecznych informacji na swój oraz mojej rodziny temat ale tłumaczenie nastręczało trochę problemów.
Powiedział nam, że Alfred (zwany czasem Aron) był zamożnym biznesmenem i miał więcej nieruchomości. Jego los był podobny do wielu Żydów rybnickich – został wywieziony do obozu. Jego syn Fryderyk, bądź Fritz, oraz jego żona (z rodziny Leschczinerów) mieszkali tu wraz ze swą córką Werą.

Jacek, nasz polski przyjaciel, wspaniale oprowadził nas po miejscu gdzie bya synagoga, cmentarz i sierociniec. Późny wiek XIX musiał być złotym okresem dla miasta – te wszystkie ceglaste budynki, szpitale, szkoły, browary itd.
Z niecierpliwością czekam na informacje o ostatnio odkrytych nagrobkach, to wspaniałe powiązanie z moimi przodkami.
Chciałabym odwiedzić piętra w domu mojego wujka Alfreda i spojrzeć w dół na rynek.
Moja rodzina to nie byli zbyt religijni Żydzi, chociaż większość byli to żonaci Żydzi, ale ja chciałabym w jakiś sposób „zainstalować” coś w rodzaju pamiątki/pomnika, by uczcić żydowską społeczność, która mieszkała w Rybniku. Jacek … (pominęłam nazwisko, bo nie wiem, czy ten pan by sobie życzył, by go tu umieszczać - przypisek _hipci), nasz polski przyjaciel zorganizował nam kilka spotkań w Urzędzie Miasta w sprawie wybudowania małego pomnika w miejscu synagogi w parku przed Fokusem. Spotkaliśmy się również z przedstawicielem gminy żydowskiej z Katowic, który przyłączył się do naszego spotkania. Biurokratyczne przepisy trochę storpedowały nasze wysiłki, w szczególności to, że teren ten należy do gminy żydowskiej.
Jeśli macie jakieś sugestie, to będę za nie wdzięczna i zaangażuję się w każdą inicjatywę.

Jestem bardzo szczęśliwa, że rybniczanie stają się coraz bardziej świadomi i odnoszą się z respektem do żydowskiej historii. Chciałabym pomóc jeśli tylko mogę.
Chciałabym bardzo się z Wami spotkać wkrótce.
Będę wdzięczna za wszelkie informacje.

Z najlepszymi życzeniami

Ruth
O tej pani wspomniała mi miejska konserwator (choć nie pamiętała z jakiej rodziny była), gdy byłam w UM w sprawie ostatniego ze znalezionych nagrobków.
Tak sobie nawet myślałam, że mogło to chodzić o rodzinę Aronade, ale nie wiedziałam jak tej pani w sieci szukać.

No i widzę, że szykuje się wielka walka o upamiętnienie naszych Żydów. Hmmm, nie lubię urzędników, nie lubię proszenia się, ale chyba przyjdzie iść na wojnę i rozpocząć batalię o ten pomnik.

Zaraz się zabieram za odpisywanie :)

(a dni otwarte na schronie, to już do końca życia będą mi się kojarzyć żydowsko ;))

Awatar użytkownika
AFRO
Nadszyszkownik Generalny
Posty: 3758
Rejestracja: 3 sty 2007, o 22:49
Lokalizacja: Rybnik

Nieprzeczytany post autor: AFRO »

Ha! I mój Leschiner!

Awatar użytkownika
woytas
Nadszyszkownik Generalny
Posty: 7329
Rejestracja: 6 gru 2006, o 21:33
Lokalizacja: Stolica regionu
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: woytas »

Hipcia to ciagnij ten wozek teraz do konca - moze Pani Aronade ma jakies fajne zdjecia czy cos w tym stylu...
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!

Awatar użytkownika
Valjean
Generał dywizji
Posty: 2858
Rejestracja: 27 kwie 2007, o 17:25
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Valjean »

_hipcia pisze:Załączam zdjęcie ślubne moich pradziadków w Rybniku 18 marca 1890 roku oraz moje zdjęcie w Rybniku 4 lata temu.
(czy widzicie podobieństwo, choć różne ubrania!)
Gdzie te zdjęcia, mam nadzieję że je zobaczymy. Bardzo ciekawa historia tej rodziny, z niecierpliwością czekam na finał

Awatar użytkownika
woytas
Nadszyszkownik Generalny
Posty: 7329
Rejestracja: 6 gru 2006, o 21:33
Lokalizacja: Stolica regionu
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: woytas »

Zdjecie
Załączniki
Schowek01.jpg
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!

Awatar użytkownika
Valjean
Generał dywizji
Posty: 2858
Rejestracja: 27 kwie 2007, o 17:25
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Valjean »

Dzięki :wink:

Awatar użytkownika
_hipcia
Generał broni
Posty: 3530
Rejestracja: 28 lut 2007, o 19:04
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: _hipcia »

Jonas Aronade, który był wielkim kupcem w Rybniku, był m.in. zobowiązany do sponsorowania straży pożarnej :)

Ogłoszenie z grudnia 1920 roku
Załączniki
sikawki SztPl 1920 grudzien Aronade.JPG
sikawki SztPl 1920 grudzien Aronade.JPG (39.6 KiB) Przejrzano 3523 razy

Awatar użytkownika
_hipcia
Generał broni
Posty: 3530
Rejestracja: 28 lut 2007, o 19:04
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: _hipcia »

Nasza korespondentka napisała dziś list do Urzędu Miasta :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: przypominając o swojej wizycie dwa lata temu. I teraz słuchajcie, co napisała:
I was under the impression that there is a growing awareness and interest in the social history of Rybnik, including the jewish history judging from recent websites such as Rybnik, saved from Oblivion. (Incidentally I was delighted to read here that some gravestones have been discovered.)
Co w wolnym tłumaczeniu znaczy:
Byłam pod wrażeniem, że wzrasta świadomość i zainteresowanie historią społeczności Rybnika, wliczając w to historię Żydów, a wiem o tym z takich stron jak strona "Rybnika ocalonego od zapomnienia" (nawiasem mówiąc byłam zachwycano czytając o tym, że odnalazło się kilka nagrobków).

Dalej pani nasza delikatnie i po angielsku ich "pip pip pip" , że nie odpowiadali na jej korespondencje i ją w sumie olali. Dodała, iż na oficjalnej stronie miasta Rybnika widnieje zdjęcie kamienicy jej wujka (Milk Bar), ale ani słowa nie ma o tym, że w Rybniku mieszkali żydowscy rybniczanie. Napisała ponadto, że ma nadzieję na ponowne nawiązanie dialogu i dokończenie sprawy upamiętnienia społeczności żydowskiej w miejscu, gdzie stała synagoga.

Piszę to tu po to, by może wspólnie jakoś wywrzeć nacisk na UM. Może przed wyborami ktoś się będzie chciał "wkupić", albo "zasłużyć" :?: Co sądzicie?
Ja ze swej strony zaraz jej odpiszę, że pomogę w czym się tylko da. Oczywiście nie odpiszę urzędowi, tylko pani Ruth.

Awatar użytkownika
Alojz
Generał broni
Posty: 3917
Rejestracja: 14 wrz 2009, o 19:22
Lokalizacja: Rybnik

Nieprzeczytany post autor: Alojz »

Mysle ze panu prezydentowi nie zalezy na promowaniu zydowskiej historii miasta. Zwlaszcza teraz przed wyborami zajety jest innymi sprawami. Moze zamiast koncentrowac sie na p.prezydencie sprobowac zainteresowac tym tematem odpowiedni oddzial UM. Muzeum nie moze pomoc?

Awatar użytkownika
Selm
Kapral
Posty: 147
Rejestracja: 1 lis 2007, o 17:06
Lokalizacja: Rybnik ER
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Selm »

prezydent/urząd napisze pewnie że trzeba się kontaktować z dyrekcją focusa bo to oni mieli stawić tablice, a ogólnie to fajnie że się ktoś tym tematem w końcu zainteresował.
Obrazek

Awatar użytkownika
_hipcia
Generał broni
Posty: 3530
Rejestracja: 28 lut 2007, o 19:04
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: _hipcia »

Selm pisze:prezydent/urząd napisze pewnie że trzeba się kontaktować z dyrekcją focusa bo to oni mieli stawić tablice
O ile ktoś ten list przetłumaczy :mrgreen:

Awatar użytkownika
woytas
Nadszyszkownik Generalny
Posty: 7329
Rejestracja: 6 gru 2006, o 21:33
Lokalizacja: Stolica regionu
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: woytas »

jakos delikatnie mozemy zasugerowac na stronie, ze nasze spojrzenie na dawny Rybnik znalazlo uznanie wsrod obcokrajowcow, ktorzy chca tym samym tematem zainteresowac wladze naszego pieknego miasta
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!

Awatar użytkownika
_hipcia
Generał broni
Posty: 3530
Rejestracja: 28 lut 2007, o 19:04
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: _hipcia »

Noooo... dobra myśl... Przemyślę też lobbowanie u radnych (znam jednego hahahahahaha), choć czarno to widzę :mrgreen:

Awatar użytkownika
Alojz
Generał broni
Posty: 3917
Rejestracja: 14 wrz 2009, o 19:22
Lokalizacja: Rybnik

Nieprzeczytany post autor: Alojz »

Dlaczego nie znasz wszystkich? :mrgreen: Jeden radny niczego nie zalatwi.

Awatar użytkownika
_hipcia
Generał broni
Posty: 3530
Rejestracja: 28 lut 2007, o 19:04
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: _hipcia »

Alojz pisze:Dlaczego nie znasz wszystkich? :mrgreen: Jeden radny niczego nie zalatwi.
Nie znam, bo nie lubię polityki (nawet na najmniejszym szczeblu).

Awatar użytkownika
Valjean
Generał dywizji
Posty: 2858
Rejestracja: 27 kwie 2007, o 17:25
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Valjean »

Może Hipcia znasz pana Wojaczka, bo jak tak to może pomóc byle by sobie zjednać elektorat

Awatar użytkownika
_hipcia
Generał broni
Posty: 3530
Rejestracja: 28 lut 2007, o 19:04
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: _hipcia »

Znam innego radnego ;)

Awatar użytkownika
Tommi
Starszy sierżant
Posty: 585
Rejestracja: 22 sty 2008, o 13:57
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Tommi »

Jest nas garstka ale możemy napisać listy z pytaniem, dlaczego nie zostaje dotrzymane słowo odnośnie tablicy.

Awatar użytkownika
woytas
Nadszyszkownik Generalny
Posty: 7329
Rejestracja: 6 gru 2006, o 21:33
Lokalizacja: Stolica regionu
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: woytas »

Wiesz co odpisza?
Ze nie jestesmy strona w sprawie...
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!

Awatar użytkownika
Tommi
Starszy sierżant
Posty: 585
Rejestracja: 22 sty 2008, o 13:57
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Tommi »

Wojtek komu dali słowo, że postawią tablicę? Gminie Żydowskiej, Urzędowi, społeczęństwu?
Zastanawia mnie fakt, gdyby taka tablica powstała, to jak długo by wytrzymała, lub co by się działo przy montowaniu.

Awatar użytkownika
_hipcia
Generał broni
Posty: 3530
Rejestracja: 28 lut 2007, o 19:04
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: _hipcia »

Pani po paru @ zamilkła. W ostatnim liście jedynie posłała wielkie drzewo genealogiczne, sporządzone przez jakiegoś pana z odnogi niemieckiej. Jest to w Akrobacie, mało czytelne, sama niewiele z niego kumam. Zresztą Rybnika tam niewiele.

Baśka
Starszy kapral
Posty: 212
Rejestracja: 14 lis 2010, o 17:10
Lokalizacja: Śląsk/ Małopolska

Nieprzeczytany post autor: Baśka »

Wczoraj dokładnie przeczytałam pierwszy post Małgosi i porównałam z tym, co napisali na stronie http://www.communityjoodsmonument.nl/.
Regina Jacobowitz - Aronade ur. 04.04.1867 w Rybniku, zm. 27.08.1943 w Oświęcimiu. Była jedną z siedmiorga dzieci. Wyszła za mąż za Izidora Jacobowitza, ślub wzięli w Rybniku. Mieli 4 dzieci, trójka z nich przeżyła wojnę. Najstarszym synem był Ludwig Wilhelm ur.05.12.1890 w Tost, zm. 23.07.1943 w Sobiborze.
Mieszkali w Amsterdamie.
Co o tym myślicie? To chyba rodzina tej pani?

Awatar użytkownika
_hipcia
Generał broni
Posty: 3530
Rejestracja: 28 lut 2007, o 19:04
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: _hipcia »

Ta sama rodzina, ci sami ludzie :)

Awatar użytkownika
_hipcia
Generał broni
Posty: 3530
Rejestracja: 28 lut 2007, o 19:04
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: _hipcia »

Na stronie Yad Vashem jest zeznanie wnuczki pani Reginy stwierdzające, iż zginęła w Sobiborze. Jest też i inna informacja, że Regina (na pewno ta sama osoba) zginęła w Auschwitz. Wydaje mi się, że gdy wnuczka składała (w 1978 r.) oświadczenie dla Yad Vashem to nie miała pełnych danych, co w przypadku obozów zagłady jest w pełni zrozumiałe.
Załączniki
66.jpg

Baśka
Starszy kapral
Posty: 212
Rejestracja: 14 lis 2010, o 17:10
Lokalizacja: Śląsk/ Małopolska

Nieprzeczytany post autor: Baśka »

Na tej stronie znalazłam też informacje na temat rodziny Maxa Kornbluma , a także o Marii Kohn - Prager.

ODPOWIEDZ