Zagadka - co to za miejsce?

Awatar użytkownika
MarcooN
Nadszyszkownik Generalny
Posty: 4441
Rejestracja: 24 gru 2006, o 16:51
Lokalizacja: Wilcza
Kontakt:

Zagadka - co to za miejsce?

Nieprzeczytany post autor: MarcooN »

Dodam ze miało to być zamknięte miasteczko dla wysoko postawionych dygnitarzy partii narodowosocjalistycznej zaprojektowane przez Rudolfa Fischera. Postawione jest ponoć na planie swastyki jednak jak dotąd nikt jej nie znalazł :wink:
Załączniki
20120801021.jpg
20120801020.jpg
20120801017.jpg
20120801016.jpg
Bez tytułu.png
>>>> http://picasaweb.google.com/Marcoon85 <<<<
...a ósmego dnia Bóg stworzył bunkry i bunkrowców

Awatar użytkownika
woytas
Nadszyszkownik Generalny
Posty: 7329
Rejestracja: 6 gru 2006, o 21:33
Lokalizacja: Stolica regionu
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: woytas »

Aleś wyskoczył...
Wilcze Gardło - był artykuł w Odkrywcy ostatnim :P
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!

Awatar użytkownika
MarcooN
Nadszyszkownik Generalny
Posty: 4441
Rejestracja: 24 gru 2006, o 16:51
Lokalizacja: Wilcza
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: MarcooN »

no i w pizdu z zagadką ..
>>>> http://picasaweb.google.com/Marcoon85 <<<<
...a ósmego dnia Bóg stworzył bunkry i bunkrowców

Awatar użytkownika
woytas
Nadszyszkownik Generalny
Posty: 7329
Rejestracja: 6 gru 2006, o 21:33
Lokalizacja: Stolica regionu
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: woytas »

no co?
Zgadłem?
Teraz nagroda :)
Księga Ezechiela: 25,17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności, bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek. I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci; i poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę". BAAM! BAAM! BAAM!

Awatar użytkownika
MarcooN
Nadszyszkownik Generalny
Posty: 4441
Rejestracja: 24 gru 2006, o 16:51
Lokalizacja: Wilcza
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: MarcooN »

Oddalone o kilka kilometrów od centrum Gliwic tajemnicze Wilcze Gardło, jest dziś namacalnym śladem "wspólnoty niemieckiej, wewnętrznie uporządkowanej i zdolnej do kolonizacji". Takie określenie poznamy, czytając publikację "Warschau unter deutscher Herrschaft" (Warszawa pod panowaniem niemieckim). Było to ideologiczne usprawiedliwianie niemieckiej ekspansji budowlanej na Wschód. Niemiecki urbanista z Gdańska Edward Liedeck w 1940 r., wymieniając cele programowego zniemczenia terenów przyłączonych do Rzeszy, stwierdził: "Kultura polska, która mogłaby przyjąć kształt przestrzenny, nie istnieje". A jak wygląda mini-miasteczko dla "rasy panów?"

Do Wilczego Gardła dojedziemy z centrum Gliwic - z Placu Piastów autobusem linii 624. Wcześniej do Gliwic najlepiej autobusem 870 lub pociągiem. Osiedle jeszcze w roku 1961 było najmniejszą gminą w Polce a dopiero w 1975 włączono je do Gliwic. Tak czy siak do dziś uderza jego oddalenie od innych dzielnic i wyjątkowe odosobnienie. Ale tak miało być...

Zaprojektował je w czasach narodowosocjalistycznej ekstazy Rudolf Fischer, niemiecki architekt z Bytomia. Zbudowane w latach 1937-41 miało być wzorcowym osiedlem S.A. tzw. SA - Siedlung o charakterze starogermańskim. Architektura osiedla domów jednorodzinnych i piętrowych to malutkie kamieniczki, które miały wskazywać na status społeczno-polityczny mieszkańców, w tym wypadku funkcjonariuszy S.A. i ich rodzin.

Gdy wysiądziemy na ostatnim przystanku, od razu powita nas tablica informacyjna i budynek dawnego Domu Zebrań. Wysokie strzeliste okna, płaska fasada, miejsca na zwisające flagi faszystowskie. łatwo to sobie wyobrazić. Pod budynkiem przebijająca go brama, którą kierujemy się na ryneczek osiedla, idealnie i symetrycznie otoczony małymi kamieniczkami. W środku niewielki park, co pasuje do XIX wiecznej, popularnej koncepcji budowania "miast-ogrodów". Na wprost stadion atletyczny. Symetria i porządek. Precyzyjnie wyznaczone ciągi komunikacyjne i funkcje poszczególnych budynków. Wokół rynku w przyziemiach sklepy. I ciągi ulic rozchodzące się wokół rynku i stadionu jak plastry cebuli. Jedna i kolejna, następna i kolejna.

Jednorodzinne domki mają kubiczne formy, gładkie ściany, żadnych podziałów czy ornamentów. Jednak należy stwierdzić, że dziś straciły już pełnię jednorodności. A jak wyglądają w środku? Są tam dwa niewielkie pokoje, kuchnia i aneks gospodarczy. To parter. Natomiast na piętrze dwie małe sypialnie i klatka schodowa. Warto zauważyć, ze przy każdym domu znajduje się sporych rozmiarów ogród. Tak zwany Heimatstil. (Takie "wzorcowe niemieckie osiedla" miały powstać po zwycięskiej wojnie wokół Warszawy dla jej nowych, nieznających polskiego mieszkańców).

Legenda głosi, że osiedle wybudowano na planie swastyki. Ale gdzie ona się znajduje -mało kto wie. Z pewnością nie tworzą jej budynki. Ulice również. Krążą opinie, że drzewostan w momencie budowy układał się w swastykę. Inni szukają pod ziemią - w kanalizacji. Być może.

Warto udać się do Wilczego Gardła, by pospacerować po najcichszym miasteczku w Polsce. Aż niepokojąco cichym.


Tekst pochodzi ze strony http://www.mmsilesia.pl/blog/entry/2266 ... styce.html
Ostatnio zmieniony 6 sie 2012, o 09:33 przez MarcooN, łącznie zmieniany 1 raz.
>>>> http://picasaweb.google.com/Marcoon85 <<<<
...a ósmego dnia Bóg stworzył bunkry i bunkrowców

ODPOWIEDZ